Kino jako inna rzeczywistość
Jest wiele teorii dotyczących kina jako samoistnego bytu. Niektórzy twierdzą, że kino jest tylko zwykłym budynkiem, do którego się udajemy, żeby oglądać interesujący nas film. Kino we współczesnym znaczeniu to także rozrywka. Gdy nie mamy gdzie iść, kino jest właśnie tym miejscem, w które się kierujemy. Jest to forma zabijania czasu, ale także miejsce, w którym spotykamy się na pierwsze randki czy wybieramy się z przyjaciółmi, żeby świetnie się bawić. Kino jest zatem w naszym życiu bardzo ważnym elementem. Dla wielu jest to także forma luksusu. Sam bilet do kina dla jednej osoby nie jest zbyt drogi, gorzej, jeśli chce iść cała rodzina, a wiadomo, że bez popcornu i napojów się nie obejdzie. Jest to wtedy spory wydatek, na który niewielu ludzi może sobie pozwolić. Jednak teoretyków kina najbardziej interesuje to, co dzieje się z człowiekiem, gdy już do kina wejdzie.
Na początku, jak wszyscy dobrze wiemy, gasną światła, po obejrzeniu masy różnych dziwnych reklam zaczyna się film, na który przyszliśmy. Gdy tylko widzimy pierwsze obrazy niejako wchodzimy w rzeczywistość, która jest nam przedstawiana. Przez to uczestniczymy w tych wydarzeniach. Kino jest zupełnie inną rzeczywistością. Wchodzimy w nią nieświadomie. Niby wiemy, że to tylko film, że to budynek z krzesłami i wielkim ekranem, a mimo to nie potrafimy się do tego zdystansować. Okazuje się, że każdy widz wstępuję w rzeczywistość, zapominając o tym, że siedzi w kinie. Zapomina także o swoim życiu, o troskach i wielu ważnych sprawach, które nie mogą czekać. Gdy zaczyna się film, wszystko dokoła znika i istnieje tylko to, co widzimy na wielkim ekranie. Jest to niesamowita magia kina, której nie potrafimy się oprzeć.
Już na początku, gdy wstępujemy do kina, przekraczamy próg rzeczywistości realnej i kinowej. Wchodzimy do wielkiej lub mniejszej sali w zależności oczywiście od kina, które wybraliśmy. Kino pochłania nas bez reszty, sprawia, że czujemy się zupełnie inaczej. Być może dzieje się tak dlatego, że kino wymaga aktywnej obecności widzów. Musimy przeżywać to, co dzieje się na ekranie, być w świecie przedstawionym i żyć wyłącznie filmem, który nam się pokazuje. Dodatkowo efekt wzmacniany jest przez olbrzymie ekrany. Zdaje nam się, że wypełniają one całą przestrzeń i wchłaniają także nas. To wszystko sprawia, że kino jest zupełnie inną rzeczywistością. Wstępujemy w nią dobrowolnie, bo przecież nikt nie zmusza nas do kupowania biletów. Jednak, gdy tylko zaczyna się film, na który przybyliśmy, wszystko się zmienia. Okazuje się, że kino to nie tylko sam budynek i wspaniałe sale. Jest to przede wszystkim efekt, jaki wywołuje w widzach, to, jak bardzo pochłania nas samych. Kino posiada magiczną moc, która sprawia, że tracimy naszą świadomość, którą mamy na co dzień. Gdy przestępujemy próg sali, musimy się przygotować na to, że wszystko się zmieni i nie będziemy mieć na to wpływu. Tak bardzo przeżywamy filmy oglądane w kinie. Kino jest z całą pewnością zupełnie inną rzeczywistością.